Uncategorized

NOWA SZANSA NA ŻYCIE

Reklamy

APEL O POMOC W LECZENIU ORAZ MOŻLIWOŚCI ŻYCIA W GODNYCH WARUNKACH.

ZANIM OMINIESZ PRZECZYTAJ I PRZEJRZYJ DO KOŃCA

Reklamy
Reklamy

Zapraszam na nową zbiorke popartą dokumentami oraz wspierana przez fundację Avalon. Jest to zbiórka dosłownie na nowe życie dla Damiana. Proszę Was o pomoc. Każda nawet najdrobniejsza wpłata może pomóc

WESPRZYJ DAMIANA

👉Tutaj klik i możesz oddać 1% dla Damiana👈

Także mile widziane paczki z:

żywność

Środki higieny osobistej

Srodki czystości

Bielizna

Bateria z podgrzewaczem

ADRES DO WYSYŁKI KORESPONDENCYJNY TO:

DAMIAN JABŁOŃSKI

UL. SZKOLNA 1 M 5

49-300 BRZEG

MOŻNA TAKŻE WPŁACAĆ NA KONTO BANKOWE DATKI:

Ing bank Śląski

Damian Jabłoński

47 1050 1490 1000 0097 2067 6130

Z dopiskie POMOC

Lub na zweryfikowana zrzutke:

zrzutka.pl/w8ppy7

A także oddać jeden procent podatku poprzez fundacje Avalon.

Adres do profilu Damiana w FUNDACJI:

👉TU KLIK FUNDACJA👈

Na samym dole pod opowieścią Damiana mamy apel Damiana oraz część jego dokumentacji, a nawet zdjęcie dowodu osobistego.

Pomoc jest naprawdę pilna

APEL DAMIANA:

Mam na imie Damian i mam 37 lat. Jestem po ciezkiej gruzlicy lekoopornej. Ponad pol roku prawie nieprzytomny spedzilem w szpitalu. Przy wzroscie 185 cm wazylem 40 kg. Lekarze byli pewni, ze umre. Choroba oraz ilosc przyjmowanych antybiotykow spowodowaly marskosc watroby, doszlo do zakazenia calego organizmu przez co mialam robiona transfuzje krwi, takze serce uleglo uszkodzeniu i zaatakowala mnie bakteria clostridium. W pewnym momencie watroba byla juz tak slaba, ze zrobiono mi pare razy przetaczanie osocza. Lecz dalej bylo co raz gorzej. Nie reagowalem na leki. Nie bylem wstanie chodzic, sam jesc i sam sie myc. Przez pol roku bezustannie mialem goraczke 40- 41 st. W slinie mialem krew. Pratkowalem. Dopiero dzieki moim przyjaciolom zostal sprowadzony lek, ktory uratowal mi zycie. Gruzlica juz zawsze bedzie we mnie gdyz jest ona nie uleczalna, ale najgorsze za mna. Bog dal mi szanse na nowe zycie.
Oposcilem szpital w ub roku aczkolwiek teraz jestem wrakiem czlowieka. Malo tego choruje na silna padaczke pourazowa od dziecka. Jestem tez bezdomnym. Udalo mi sie w koncu zdobyc mieszkanie lecz do remontu. Remont wzamian za umowe najmu.
Niestety jestem na rencie i z tego ledwo starcza na jedzenie i leki.

KLIKNIJ I WESPRZYJ

GALERIA ZDJĘĆ:

Dlatego zwracam sie z prosba o pomoc w polepszeniu mojego zdrowia oraz do dania mi mozliwosci na godne warunki do zycia czyli mieszkanie.
Jestem podopiecznym fundacji Avalon nr mojego subkonta to:
Damian Jabłoński, 11900

Z calego serca dziekuje

Damian

Reklamy
Możliwość komentowania NOWA SZANSA NA ŻYCIE została wyłączona